Pierwszy dzionek

<<  Data: 15-02-2010  >>

Wiecie co? To nie jest wszystko tak, jak sobie zaplanowałam. Miałam dzisiaj dalej robić stronkę, ale mamusia mi powiedziała, że to trochę jeszcze za wcześnie. Mówi, że takie małe dzieci to powinny dużo spać i jeść, a nie robić takie poważne rzeczy w jakimś tam Internecie. I teraz mam dylemat, bo Wam obiecałam, a tu klops. Mam jednak pomysł. Jeszcze trochę pośpię, żeby mamusia nie krzyczała, a jak ona zaśnie to wtedy dalej podziałam.
Aha, jeszcze jedno muszę Wam powiedzieć. Dzisiaj jak spałam przyleciał ten wariat ojciec i zaczął robić mi fotki.
Żeby mu nie było smutno to kilka Wam pokażę. Jak go zobaczycie to powiedzcie mu, że widzieliście
jego wspaniałe zdjęcia w Internecie - a co, niech ma radochę ;).

Tym czasem Wszystkich całuję gorąco.

Drugi dzionek

Ale będą jaja, coś mi się zdaje.

Drugi dzionek

Mamusia teraz śpi to coś Wam jeszcze opowiem. Wiecie co? Dzisiaj rano otwieram oczy, a tu jakiś facet się na mnie gapi.

Jakiś facet

Mówię mu daj dzioba.

Daj dzioba

A on jeszcze większe oczy. Chyba nie załapał o co mi chodziło. Tak to jest z małolatami.

I co, zdziwiony?

Miło się z Wami gaworzy, ale muszę iść już spać bo dziobek mi się rozerwie. Hey, pozdrowionka.
Zaglądajcie tu czasem to sobie poplotkujemy.

Pora spać?


Poprzedni dzień     Następny dzień     Spis wszystkich wydarzeń

P.S. Nie zapominajcie o firmie TechMedia, która jest sponsorem tej stronki i o firmie, która dostarczyła zdjęcia.
Copyright © 2010 TechMedia