To już drugi dzionek na tym Waszym świecie

<<  Data: 16-02-2005  >>

Dzisiaj szalony był dzionek. Ledwo wstałam, a mamusia mi mówi, że dzisiaj ojciec pewnie przyjdzie wcześniej. Ja nie uczesana, ciuchy wczorajsze, a puderek na twarzy to chyba z przed dwóch dni - co tu robić?
Nie ma jak dobry turnus. Zaczynają mi się podobać te wczasy. Jeszcze dobrze nie pomyślałam, a tu przyszła jakaś panienka w białym ubranku i zabrała mnie do solarium. Później następna nałożyła mi jakieś specyfiki na skórę, wymyły i ubrały w nowe ciuszki. Myślę sobie - to się nazywa dbanie o klienta. Jak wrócę do siebie to będę znajomym polecała ten ośrodek - jest super. Po tym wszystkim sobie myślę, może już przychodzić i robić mi te swoje fotki. Długo nie musiałyśmy czekać z mamusią. Zaraz przyszedł, pokręcił się, popatrzył w okno i mówi: "jakieś dzisiaj światło kiepskie". Nie wiem o co mu chodziło. Jak mnie nie widzi, bo mu za ciemno, to mógł sobie lampkę zapalić. Mniejsza o to, najważniejsze że zrobił mi jedną fotkę. Jak Wam się podoba? Chciałam jakąś minkę zrobić.
Na dzisiaj już muszę kończyć. Jeszcze trochę trudno mi pisać na tej wielkiej klawiaturze moimi malutkimi paluszkami. Trochę się zmęczyłam i idę odpocząć. Trzymajcie się ciepło - Pa.

Ach te sny?


Poprzedni dzień     Następny dzień     Spis wszystkich wydarzeń

P.S. Nie zapominajcie o firmie TechMedia, która jest sponsorem tej stronki i o firmie, która dostarczyła zdjęcia.
Copyright © 2010 TechMedia